Yann LeCun tłumaczył w 2018 r., że dzięki AI Facebook zna nasz gust, a wielu dziennikarzy pisało o tym z zachwytem. Z dzisiejszej perspektywy brzmi to słodko i naiwnie. Po latach afer i wobec potężnego kryzysu zaufania wobec platform społecznościowych nie ma już powrotu do takiej opowieści. Nie znaczy to jednak, że LeCun odchodząc z Facebooka zakwestionował ją całkowicie. Okazuje się, że tworzenie wizji "nowego renesansu", który ma nastąpić dzięki sztucznej inteligencji, opłaca się nie tylko "ojcom chrzestnym AI", ale także mediom, które dzięki temu chcą się lepiej wypozycjonować na tle konkurencji.
Czytaj dalej
W świecie cyfrowym, zdominowanym przez komercyjne platformy i wyścig globalnych modeli AI, inicjatywy digitalizacji lokalnego dziedzictwa udowadniają, że technologia wciąż może wzmacniać wspólnotowość. Inwestycje w cyfrową infrastrukturę mogą uwzględniać społeczny potencjał oddolnej digitalizacji, czego ciekawym przykładem jest projekt Aldea0 z Asturii.
Czytaj dalej
Być może w dyskusjach o sztucznej inteligencji za bardzo koncentrujemy się na wyszukiwaniu granic jej możliwości, a zbyt rzadko zadajemy pytania o skuteczność jej stosowania w rozwiązywaniu realnych zadań. Pomyślmy na przykład o wsparciu opisywania obiektów wizualnych w muzeach. Czy dzięki postępom w rozwoju dużych multimodalnych modeli językowych moglibyśmy liczyć na realne wsparcie w tej pracy?
Czytaj dalej
"Hype technologiczny jest wynikiem podwójnej spekulacji: finansowej, nakierowanej na pomnażanie zwrotów z inwestycji w ryzykowne przedsięwzięcia, oraz społecznej, w której firmy przyciągają uwagę inwestorów, obiecując przełomowy postęp technologiczny, mający zarazem pozwolić na wytworzenie się bezprecedensowych szans społecznych" - piszą Andreu Belsunces Gonçalves i Jascha Bareis w portalu Tech Policy.
Czytaj dalej
Koalicja na rzecz Zachowania Zasobów Cyfrowych (Digital Preservation Coalition) już od 2017 roku rozwija katalog opisujący typy zagrożonych treści. Tych przybywa, także ze względu na zmiany polityczne i nieustanną ewolucję cyfrowej infrastruktury. Bit List przypomina listę zagrożonych gatunków, na której znajdują się zasoby już dawno utracone, krytycznie zagrożone czy podatne na zagrożenia. Co ciekawe, do kategorii zasobów o niskim statusie zagrożenia nie dopisano ani jednego.
Czytaj dalej