Przez ostatnią dekadę na zapomnianej wiki Deutsches Software Entwickler pojawiło się tylko 20 zmian. Nagle, między majem a lipcem tego roku, przybyło tam ponad 18 tys. wpisów. Wszystkie zostały wygenerowane maszynowo przez agenty AI, które ominęły narzucone im ograniczenia i wykorzystały wiki jako platformę do wymiany informacji na temat najbardziej efektywnych sposobów rozwiązywania zleconych im zadań. Obserwowanie imponującej efektywności autonomicznych botów nie powinno jednak inspirować nas do zmiany języka, którym ją opisujemy....
Czytaj dalej
Czytanie akademickiego slopu zabrało mi czas, który mógłbym przeznaczyć na wartościową lekturę. Chociaż nie dowiedziałem się niczego na temat nowych gatunków literackich, powstających przy użyciu “AI”, przypomniałem sobie o znaczeniu cytowań oraz sprawdziłem, że duże modele językowe potrafią skutecznie rozpoznawać ślady wskazujące na maszynowe pochodzenie tekstu naukowego....
Czytaj dalej
W publicznej dyskusji o AI wyróżnić można silną i słabą narrację. Ta pierwsza zwraca uwagę mediów i pozwala pozycjonować się jako wizjoner lub mistyk, ale też ułatwia rozmywanie odpowiedzialności za działanie systemów sztucznej inteligencji i powiela marketing wydawców wielkich modeli. To opowieść o przełomach, nowych bytach i cywilizacyjnej przyszłości. Ta druga to domena akademików i nudziarzy z niszowych mediów, to pytania o dane, koszty, błędy, ograniczenia i stronniczość pozornie autonomicznych systemów....
Czytaj dalej
Uznani twórcy sztuki nowych mediów, Holly Herndon i Mat Dryhurst, przekonują, że sztuczna inteligencja może stać się narzędziem artystycznego odrodzenia, a artyści mogą współkształtować jej miejsce w społeczeństwie, także przez dialog z wydawcami wielkich modeli. Zwykli twórcy widzą sprawę inaczej: AI to fundamentalne zagrożenie dla rynku pracy kreatywnej, a nawet źródło kryzysów egzystencjalnych....
Czytaj dalej
W debacie wokół AI obok entuzjastycznych wizji przyszłości pojawia się druga skrajność. Narracje oparte na strachu, budujące katastroficzne wizje o utracie kontroli nad sztuczną inteligencją również wzmacniane są przez media, ekspertów i samą branżę technologiczną. W efekcie doomerstwo AI zaczyna pełnić podobną funkcję jak hype: przyciąga uwagę, generuje kliknięcia i buduje pozycję jego autorów....
Czytaj dalej
Entuzjastyczne reakcje na mówiącą maszynę Wolfganga von Kempelena z końca XVIII w. pokazują, że techniczne ograniczenia urządzenia nie przeszkadzają w przypisywaniu mu zaawansowanych zdolności poznawczych, a nawet emocji. Niedawny artykuł z "Gazety Wyborczej" powiela ten ten schemat, pokazując ChatGPT jako aktywnego uczestnika dialogu, zdolnego do formułowania sądów na swój temat, a nawet rozważania złożoności ludzkiej inteligencji. Publikowanie w prasie rozmów z chatbotami jest jednak niczym innym jak przerzucaniem kosztów poznawczych na własnych czytelników....
Czytaj dalej
Jednym z najważniejszych problemów związanych z AI są prawa i interesy twórców, którym zagraża łatwość i niski koszt replikowania stylu ich prac. Duże komercyjne modele powstają na bazie autorskich treści, zazwyczaj bez uzyskiwania odpowiednich licencji i zgód. Platforma Tess była próbą pogodzenia interesów twórców z logiką rynku AI, niestety nie tylko wątpliwą prawnie, ale też w pewien sposób legitymizującą masowe wykorzystywanie twórczości w procesie trenowania wizualnych modeli generatywnych....
Czytaj dalej
Sam Altman porównał wychowanie człowieka do trenowania sztucznej inteligencji. To dalekie echo filozofii oświecenia, która wciąż kształtuje myślenie Doliny Krzemowej. Bańka AI przywołuje i odświeża dawne koncepcje człowieka jako maszyny. "Ciało ludzkie jest maszyną, nakręcającą własne sprężyny; jest to żywy obraz ciągłego ruchu" - pisał francuski filozof Julien Offray de La Mettrie w połowie XVIII wieku....
Czytaj dalej
Krótki eksperyment, przeprowadzony piątkowym wieczorem, pokazał mi, że samodzielne pisanie bloga wciąż jest merytorycznie bardziej efektywne niż generowanie notek z “AI”. Oczywiście jest też jedynym etycznym wyborem wobec czytelników, to nie podlega dyskusji. Ale nawet przy cynicznym założeniu, że liczy się wyłącznie efektywność, wytwarzanie merytorycznych tekstów w AI nie jest opłacalne....
Czytaj dalej
W 1933 roku filozofka Simone Weil doszła do wniosku, że nowoczesna wojna charakteryzuje się nierozerwalnym splotem tego, co wojskowe i ekonomiczne […], odtwarzającym przy tym stosunki społeczne stanowiące samą strukturę istniejącego porządku – tyle że w znacznie bardziej dosadnej formie. Weil poczyniła te obserwacje w czasie, gdy nad Europę nadciągało widmo wojny, a moce przerobowe gospodarki przekierowywano na potrzeby machiny wojennej. Aktualne wydarzenia w sferze militarnej i ekonomicznej każą nam powrócić do tej przenikliwej refleksji....
Czytaj dalej