Zdecydowaliśmy o uruchomieniu konta na Patronite. Dzięki Waszym subskrypcjom będziemy mogli organizować comiesięczne webinaria, dyskutować wspólnie na Discordzie, a przede wszystkim publikować częściej.
W pierwszej naszej audycji rozmawiamy o tym, jak Richard Dawkins odkrył świadomość w Claude. Wspominamy memetykę i biologiczne / technologiczne interpretacje kultury i społeczeństwa. Zauważamy, że łatwiej jest szukać świadomości w "AI", która posługuje się językiem naturalnym niż takiej, która gra w szachy albo składa białka. Narzekamy na spłaszczanie problemów badanych w naukach humanistycznych i społecznych przez fanów "nowych technologii". Czytaj dalej
Duże modele językowe trenowane są na współczesnych danych, dlatego “wiedza” zamknięta w wagach i prawdopodobieństwach kolejnych tokenów może być w miarę aktualna. Istnieje jednak kategoria modeli, w których data odcięcia wiedzy przesuwana jest głęboko w przeszłość. Jakie są zalety i ograniczenia takich modeli? Czytaj dalej
W kolejnej edycji przeglądu tekstów naukowych o Wikipedii przeczytać można o trudnościach w wykrywaniu maszynowych edycji haseł, procesie definiowania gatunków muzycznych w dyskusjach między edytorami i edytorkami, metodach mierzenia "cyfrowego śladu" zbiorów muzealnych w Wikipedii oraz podejściu autorek i autorów tekstów naukowych do cytowań ich prac w treści haseł. Czytaj dalej
Wykorzystywanie generatywnej sztucznej inteligencji do pracy z wizerunkami dziedzictwa kulturowego może zwiększać zapotrzebowanie na specjalistyczną wiedzę i wymuszać dodatkowy nakład pracy. Osoby korzystające z AI w tej dziedzinie muszą nieustannie balansować między wydajnością swoich działań a jakością i rzetelnością uzyskiwanych efektów. Takie są wnioski z warsztatów, poświęconych generowaniu wizerunków zabytków chińskiej kultury Dunhuang. Czytaj dalej
W debacie wokół AI obok entuzjastycznych wizji przyszłości pojawia się druga skrajność. Narracje oparte na strachu, budujące katastroficzne wizje o utracie kontroli nad sztuczną inteligencją również wzmacniane są przez media, ekspertów i samą branżę technologiczną. W efekcie doomerstwo AI zaczyna pełnić podobną funkcję jak hype: przyciąga uwagę, generuje kliknięcia i buduje pozycję jego autorów. Czytaj dalej