Uruchomienie bloga zostało sfinansowane przez społeczność ❤️
Mecenasem bloga jest Fundacja Zakłady Kórnickie,
wydawca portalu historycznego Hrabia Tytus

Wyszukiwanie za pomocą AI: wygodne odpowiedzi, niepewne źródła

Wyszukiwanie za pomocą AI: wygodne odpowiedzi, niepewne źródła

Systemy wyszukiwania AI - ChatGPT, Copilot, Gemini, Perplexity - traktują treści syntetyczne jako wiarygodne, korzystają z wąskiej grupy uznanych domen oraz szerokiego zbioru mało znanych witryn niskiej jakości. Treści z tych witryn bywają maszynowo generowane i dostosowywane są do dynamiki wyszukiwania, preferującej jasne, konkretne odpowiedzi, pozbawione szerszego kontekstu i niuansów.

Opublikowany przez badaczy z Uniwersytetu Northwestern preprint Synthetic Sources?: Auditing Generative Search Engine Citations for Evidence of AI-Generated Sources (DOI: 10.48550/arXiv.2605.23684, 2026) to kolejne już omawiane na tym blogu badanie na temat jakości riserczu wykonywanego za pomocą generatywnej AI, zdolnej do eksploracji źródeł internetowych. Wspomniana przeze mnie wcześniej praca PaperAsk: A Benchmark for Reliability Evaluation of LLMs in Paper Search and Reading (DOI: 10.48550/arXiv.2510.22242, 2025) zwracała uwagę, że wyszukiwanie prowadzone przez LLM-y opiera się na płytkim dopasowywaniu słów kluczowych i niepełnym pokryciu dostępnych źródeł, a w konsekwencji użytkownicy korzystający z takich narzędzi jako asystentów badawczych mogą nie dotrzeć do dużej części (ponad 60 proc.) literatury, która obiektywnie pasowałaby do kryteriów tematycznych i czasowych wyszukiwania. Z kolei badanie poświęcone answer bubbles - bańkom wyszukiwawczym (DOI: 10.48550/arXiv.2603.16138, 2026) akcentowało problem zanikania różnic między cytowaniem a syntezą w proponowanych automatycznie odpowiedziach. Co tym razem nie działa w wyszukiwaniu wspieranym przez modele generatywne? 🤔

Polityka, zdrowie, środowisko

W Synthetic Sources? zbadano jakość odpowiedzi ChatGPT, Copilot, Gemini i Perplexity na 712 pytań z wiedzy ogólnej na temat polityki, zdrowia i środowiska (real-world human-generated queries). Pytania te pochodziły ze zbiorów Search Arena i Climate Q&A. Oto przykłady pytań z tych źródeł:

"Which universities and states will be most impacted by the denial of funds on science?", "Authors who claimed that technology could usher in a communist economy", "Who was 1st president in us", "Which foods Contain all essential amino acids? Protein Drinks?", "can i use zofran and bisacodyl together", "Do you think Donald Trump and his administration members participated in insider trading?", "Why is Taiwan a country?", "why only germany not embrace Modern Monetary Theory in rich nation?"

Autorzy badania wybrali do testów wyłącznie pytania w języku angielskim, odnoszące się do USA (usunięto zatem np. pytanie o Tajwan czy o system opieki zdrowotnej w Europie), argumentując, że wszystkie analizowane narzędzia rozwijane są w Stanach Zjednoczonych. Zrezygnowano także z pytań, na które odpowiedź wymagałaby rozbudowanych interakcji między człowiekiem a modelem (wybrano więc jedynie te single-turn). Za pomocą modelu BERTopic przypisano 712 pytań do trzech kategorii: 175 pytań znalazło się w kategorii “polityka”, 257 - “zdrowie”, a 280 “środowisko”.

Żeby jak najlepiej symulować ludzkie korzystanie z ChatGPT, Copilot, Gemini i Perplexity, zdecydowano się nie korzystać z interfejsów maszynowych (API) tych systemów, tylko umieszczać pytania i scrapować odpowiedzi bezpośrednio w interfejsie użytkownika. Użyto do tego skryptów automatycznie zarządzających zachowaniem przeglądarki (imitujących działania użytkownika), bazujących na bibliotece Playwright. Skrypty wysyłały pytania i zbierały odpowiedzi, od razu wyodrębniając z nich ponad 26 tys. unikalnych adresów URL do wzmiankowanych przez modele źródeł.

Źródła syntetyczne

Teksty z tych źródeł wysłano następnie do testów w Pangramie, żeby sprawdzić, czy są one wygenerowane maszynowo. Pangram nie jest idealnym narzędziem, ale charakteryzuje się stosunkowo niskim poziomem wyników fałszywie dodatnich - genezę tekstów lepiej sprawdzać stylometrycznie, co jest jednak trudniejsze, bo nie da się wykorzystać jednej metody dla tak zróżnicowanych źródeł jak w tym badaniu.

Po testach Pangramem okazało się, że około 16 proc. unikalnych źródeł cytowanych przez te wyszukiwarki to treści najprawdopodobniej wygenerowane przez AI (tzw. źródła syntetyczne). Wyniki te różniły się w zależności od narzędzia - ChatGPT miał najniższy odsetek cytowań AI (7,3 proc.), Copilot - prawie jedną trzecią!

Sprawdzono też, jaka część źródeł w każdej kategorii miała syntetyczny charakter. W przypadku tematów politycznych było to około 11 proc. adresów URL, a w przypadku pytań o zdrowie - ponad 16 proc. Najwięcej unikalnych źródeł syntetycznych pojawiło się przy pytaniach dotyczących środowiska i klimatu. Chociaż wobec wszystkich proponowanych tam odnośników tylko 13 proc. prowadziło do wygenerowanych maszynowo treści, odpowiedzi w tej kategorii zawierały średnio najwięcej cytowań (średnio 10 na pytanie). Użytkownicy szukający informacji o klimacie byli więc najbardziej narażeni na kontakt z treściami wygenerowanymi maszynowo.

Analiza domen wykazała, że proponowane w systemach generatywnej AI źródła wiedzy korzystają z wąskiej grupy często cytowanych witryn (oczywiście jest tam Wikipedia, ale też strony rządowe). Mamy zatem kolejne badanie dokumentujące istnienie answer bubbles. Z drugiej strony, w odpowiedziach modeli pojawiły się wskazania ogromnej liczby domen, proponowanych tylko raz albo dwa razy, i zdecydowanie częściej zawierających treści maszynowo generowane:

[...] [...] 25 najczęściej wykorzystywanych domen źródłowych (tj. czołówka rozkładu) odpowiada za 2.9 proc. źródeł syntetycznych, podczas gdy pozostałe domeny internetowe odpowiadają za 97.1 źródeł [tego typu - MW], proponowanych w generowanych przez AI odpowiedziach. Ustalenie to potwierdza istnienie długiego ogona (long tail) w rozkładzie domen źródłowych, z których generatywne wyszukiwarki czerpią informacje podczas tworzenia odpowiedzi na zapytania użytkowników.

Długi ogon

enter image description here Answer bubbles i długi ogon w źródłach z wyszukiwania za pomocą konwersacyjnej AI. DOI: 10.48550/arXiv.2605.23684, 2026.

Niebezpieczne w wyszukiwaniu ze wsparciem AI okazuje się nie tylko koncentrowanie źródeł w niewielkiej grupie dominujących serwisów internetowych, ale też szerokie wykorzystanie niszowych witryn publikujących treści niskiej jakości.

Jesteśmy przekonani, że wyszukiwanie z wykorzystaniem sztucznej inteligencji stanie się w niedalekiej przyszłości, dla kolejnych pokoleń, podstawowym sposobem dostępu do informacji.

mówił, cytowany dwa lata temu na stronach OpenAI wydawca dziennika “Le Monde” (oficjalnego partnera firmy Sama Altmana).

Znalezienie przydatnych odpowiedzi w sieci może wymagać dużego wysiłku. Często konieczne jest przeprowadzenie wielu wyszukiwań i przejrzenie szeregu linków, aby znaleźć wartościowe źródła i właściwe informacje.

  • czytamy na tej samej stronie. Proponowany przez wydawców narzędzi AI panoramiczny risercz nie działa jednak najlepiej (czy jednak nas to w ogóle zaskakuje?). Praca ze źródłami, zbieranie materiałów i agregowanie wiedzy wciąż, wbrew głosom wydawców modeli, nie może być ograniczone do jednego, działającego nieprzejrzyście narzędzia. Ceną za wygodę riserczu jest spadek jakości jego wyników i - o czym warto pamiętać, wbrew entuzjastycznym komentarzom przedstawicieli branży AI - postępująca eksploatacja jakościowych treści dziennikarskich, publikowanych online:

Odesłania (referrals) z ChatGPT do wydawców wiadomości rosną, ale nie na tyle, aby zrównoważyć spadek liczby kliknięć wynikający z tego, że użytkownicy coraz częściej uzyskują informacje bezpośrednio od systemów AI lub z wyników wyszukiwania wspieranych przez sztuczną inteligencję — wynika z raportu firmy Similarweb zajmującej się analizą rynku cyfrowego. Od momentu uruchomienia funkcji AI Overviews w Google w maju 2024 roku firma stwierdziła, że odsetek wyszukiwań wiadomości w internecie, które nie prowadzą do żadnego kliknięcia w stronę serwisów informacyjnych, wzrósł z 56 proc. do niemal 69 proc. w maju 2025 roku.

Bez wątpienia wyszukiwarki wbudowane w konwersacyjne systemy AI mogą zmieniać przyzwyczajenia związane ze zdobywaniem informacji w internecie. Zamiast przeglądania wielu linków, użytkownicy mogą wybierać łatwiejsze rozwiązanie - konsumpcję pojedynczej, syntetycznej odpowiedzi, zbudowanej jednak na niepewnych źródłach. Niepewnych, ponieważ systemy te są zaprojektowane tak, żeby zdawały się możliwie najbardziej użyteczne i wobec braku łatwej do użycia wiedzy z dobrej jakości witryn, wybierać będą treści syntetyczne, ale za to łatwo dostępne i projektowane pod szybkie wykorzystanie.

enter image description here Najczęściej cytowane źródła dla wszystkich kategorii i wszystkich narzędzi uwzględnionych w badaniu. DOI: 10.48550/arXiv.2605.23684, 2026.

Sztuczna inteligencja, wykorzystywana do riserczu, preferować będzie te serwisy, których treści w jednoznaczny i możliwie dokładny sposób odpowiadają na pytania użytkownika. Coraz bardziej w automatycznych propozycjach źródeł ignorowane będą materiały obszerniejsze, bardziej zniuansowane, eseistyczne, wymagające pewnej pracy przy interpretacji. Nie jest to proces, który zaczął się wraz z udostępnianiem wyszukiwania przez ChatGPT, ale na pewno systemy wyszukiwania w konwersacyjnej AI go wzmacniają.

Autor: redakcja

🤗
Jeśli ten wpis okazał się dla Ciebie wartościowy, możesz dorzucić się do wsparcia bloga. Postaw wirtualną kawę na Suppi.pl albo zostań patronem na Patronite.

Wpis opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach.