Uratują nas tylko społeczności
Mozilla ulega presji Doliny Krzemowej, open source umożliwia wielkim firmom przerzucanie odpowiedzialności za utrzymanie kodu na zewnątrz, a generatywna „sztuczna inteligencja” jest wykorzystywana do neutralizowania zobowiązań licencyjnych wobec kodu i treści kulturowych. Czy w 2026 roku można mieć jeszcze nadzieję? Rozmowa z Michałem "ryśkiem" Woźniakiem, specjalistą ds. bezpieczeństwa informacji, administratorem sieci i aktywistą w zakresie praw cyfrowych.... Czytaj dalej
